Wpisy z tagiem kobiety

Polskie powieści dla czytelników

Katarzyna Grochola już od wielu, wielu lat pisze książki dla polskich czytelników. Chociaż zanim na stałe zajęła się pisaniem była salową w szpitalu. W Libii, gdzie wyjechała ze swoim mężem, była sekretarką i maszynistką. Pracowała także jako korektorka w Krajowej Agencji Wydawniczej w Polsce. To i tak nie wszystko, ponieważ już niedługo później Grochola znalazła się w podróży do Londynu, gdzie zajmowała się najróżniejszymi pracami fizycznymi. Po powrocie do kraju była dyrektorką składu celnego i specjalistką do spraw szkoleń. Podjęła się również współpracy z takim gazetami, jak “Jestem” i “Poradnik domowy”. Zanim na stałe zajęła się pisaniem książek, przez rok pracowała nawet w biurze matrymonialnym. Przyszła autorka publikowała nawet w takich gazetach, jak „Gracja”, „Marie Claire” oraz „Pani”, które zawsze cieszyły się dużą popularnością. Potem przyszedł czas na pierwsze, własne książki, które cieszą się wielkim uznaniem wśród czytelników.

“Osobowość ćmy”

Książka, która niejako jest dowodem na to, że nie wszystko wiemy o swoich przyjaciołach. Czasem znamy kogoś bardzo długi czas, ale w obliczu pewnych wydarzeń może się okazać, że te osoby wcale nie są nam tak dobrze znane. Bohaterami jest ośmioro przyjaciół, którzy znają się jak łyse konie…chyba? Kiedy nadejdzie chwila próby czeka ich wiele wyzwań oraz weryfikacja poglądów na swoje życie. Jak tu dokonać właściwych wyborów, kiedy wszystko inne zawodzi. Na samym początku autorka przedstawia nam sylwetki poszczególnych osób. Nie zdradza nam wielkich tajemnic. Na to przyjdzie później czas, dzięki czemu nawet czytelnikowi będzie łatwiej stawić czoła, jeżeli chodzi o pewne sytuacje.

“Nigdy w życiu!”


Judyta ma już dość mężczyzn. Tak, w skrytości ducha przyznaje sobie, że chętnie by się zakochała, ale z drugiej strony – po rozwodzie ma już dość mężczyzn, którzy obiecują, ale potem i tak słowa nie dotrzymują. Po rozwodzie Judyta została samotną mamą nastoletniej Tosi, która zawsze stara się podtrzymać swoją rodzicielkę na duchu. Główna bohaterka mogłaby być kobietą sukcesu, ale wcale się nią nie czuje. Chociaż z drugiej strony – zawsze znajduje w sobie takie pokłady energii, dzięki którym jest w stanie zmierzyć się z otaczającą rzeczywistością, chociażby nie wiadomo jaka ona była. Na tyle, że Judyta zabiera się nawet za budowanie domu na wsi. Chociaż wszyscy mówią, że nie da rady – w tym chociażby jej były, to ona postanawia wszystkim zagrać na nosie. Takiej bohaterki jak Judyta nie ma w żadnej innej książce.